Abonament i leasing – czym się różnią?

Przedsiębiorcy mają do wyboru wiele sposobów na pozyskanie samochodów firmowych. Do tej pory najczęściej wybieranymi były leasing oraz kupno auta, jednak zaczyna się to zmieniać. Opcja auta na abonament przekonuje do siebie coraz więcej firm, którym zależy przede wszystkim na zwiększeniu mobilności oraz optymalizacji kosztów. Dodatkowo przedsiębiorcy nie muszą się martwić nieprzewidzianymi kosztami ani wykupem.

2018-09-26

Zdecydowana większość samochodów osobowych sprzedanych w Polsce to samochody zakupione przez klientów instytucjonalnych, czyli firmy. Jak wskazują badania, największym wzrostem popularności w tej grupie cieszą się ostatnio samochody na abonament. Na tę opcję zdecydowało się o 25% więcej klientów, niż w zeszłym roku. Warto zatem sprawdzić, dlaczego tradycyjny leasing coraz częściej przegrywa z opcją wynajmu długoterminowego.

Spory wydatek

Podstawową wadą leasingu operacyjnego jest wysokość rat. Zazwyczaj są one większe, niż w przypadku takiego samego auta wziętego w formie abonamentu. Dodatkowo już na początku należy nastawić się na wniesienie określonego wkładu własnego. Na tym jednak wydatki się nie kończą, ponieważ zarówno przeglądy, jak i serwisowanie auta, pozostają po naszej stronie.

Na koniec umowy jesteśmy natomiast zobowiązani wykupem auta, które po takim okresie może być już awaryjne, a z pewnością nie jest już autem najwyższego standardu. Co więcej, jeśli nawet auto wykupimy, po jakimś czasie będziemy je chcieli zapewne zmienić na nowe, co powoduje dodatkowy problem związany z odsprzedażą pojazdu.

Istnieje alternatywa

Tymczasem wynajem długoterminowy, zwany również abonamentem, daje przedsiębiorcom o wiele większą wygodę użytkowania samochodu. Ubezpieczenia OC, AC i NNW są już wliczone w miesięczną ratę, podobnie jak przeglądy, pakiet serwisowy i ogumienie. W umowie przewidziane są także pakiet assistance oraz auto zastępcze w razie wypadku, czego w tradycyjnym leasingu nie znajdziemy.

Największą zaletą jest jednak brak konieczności wykupu, który zostawia nas z używanym autem. Abonament zakłada bowiem przemyślane podejście do korzystania z samochodu; płacimy za sam fakt jego użytkowania, a nie za pojazd, który szybko traci na wartości. Dzięki temu przedsiębiorca może zmieniać auto na nowe po każdej umowie i nie martwić się tym, że jego flota składa się z samochodów będących w coraz gorszym stanie technicznym.

Zmierzch leasingu

W Polsce dopiero od niedawna z wynajmu długoterminowego mogą korzystać także mniejsi gracze biznesowi. Wcześniej ta usługa zarezerwowana była wyłącznie dla większych firm. Wraz ze wzrostem popularności aut na abonament, stają się one coraz bardziej dostępne, a jednocześnie można z nich korzystać na coraz bardziej korzystnych warunkach. Wygoda użytkowania oraz szeroki pakiet usług wliczonych w miesięczną ratę sprawiają, że abonament stanowi realne zagrożenie dla leasingu w perspektywie najbliższych lat.


Czytaj także...

Abonament i leasing – czym się różnią?

Przedsiębiorcy mają do wyboru wiele sposobów na pozyskanie samochodów firmowych. Do tej pory najczęściej wybieranymi były leasing oraz kupno auta, jednak zaczyna się to zmieniać. Opcja auta na abonament przekonuje do siebie coraz więcej firm, którym zależy przede wszystkim na zwiększeniu mobilności oraz optymalizacji kosztów. Dodatkowo przedsiębiorcy nie muszą się martwić nieprzewidzianymi kosztami ani wykupem.

Samochodem nareszcie bez dowodu rejestracyjnego

Od poniedziałku można będzie wsiąść do auta bez konieczności posiadania przy sobie dowodu rejestracyjnego i polisy OC. W razie kontroli dane te zostaną sprawdzone w specjalnym systemie. Warto jednak poznać szczegóły długo zapowiadanej zmiany, aby nie dać się zaskoczyć w nieprzewidzianych sytuacjach. Nowe przepisy dotyczą także samochodów na abonament.